Lipcowe zamówienie z Oriflame

19

Jestem przekonana, że znacie firmę Oriflame. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu co miesiąc zamawiałam sobie kosmetyki z kolorowych katalogów. Zawsze bardzo lubiłam testować kosmetyki. Ostatnio w moje ręce przypadkiem wpadł katalog 10-2018 i bez wahania postanowiłam złożyć pierwsze zamówienie po długiej przerwie. Jesteście ciekawi co wybrałam?

Jeśli zdecydujecie się na składanie zamówienia online, będziecie mogły za nie zapłacić kartą, e-przelewem lub zdecydować się na wysyłkę za pobraniem. Paczki można odebrać w filiach Oriflame, Biurach regionalnych oraz kioskach Ruchu. Istnieje też opcja zamówienia paczkomatów InPost oraz wybrania przesyłki na adresy domowe. Podczas składania zamówienia wybieracie najbardziej interesującą Was opcje. I pozostaje tylko czekać na przesyłkę.

Zestaw do brwi THE ONE

„Profesjonalne modelowanie brwi jeszcze nigdy nie było tak proste! Kompaktowy, uniwersalny zestaw posiada wszystko, czego potrzebujesz, by zapewnić swoim brwiom zadbany, naturalny wygląd i perfekcyjne podkreślenie. Zestaw zawiera 2 cienie do brwi, 2 ścięte pędzle i wosk.”

Tak naprawdę dopiero niedawno doceniłam to jak dobrze zrobione brwi potrafią pięknie podkreślić makijaż. Długo szukałam wygodnego zestawu, który można byłoby wszędzie ze sobą zabrać. W tej paletce do brwi znalazły się aż 2 cienie, które pozwalają idealnie podkreślić brwi oraz wosk, za pomocą którego możemy nadać im pożądany kształt. W paletce znajdują się niezbędne do tego pędzelki. Produkt ładnie się rozprowadza i jest trwały.

Wodoodporny tusz do kresek THE ONE Stylo

„Ten długo utrzymujący się na powiekach tusz do kresek w płynie wyróżnia aplikator z miękką końcówką, dzięki której narysujesz miękką, płynną linię – bez zaciągania i przerywania*. Intensywne pigmenty tworzą na powiekach zjawiskowy efekt. Testowany okulistycznie. Odpowiedni dla użytkowników soczewek kontaktowych.”

Wszyscy, którzy mnie dobrze znają, wiedzą jak bardzo uwielbiam mocniej podkreślać oczy. Nie wyobrażam sobie makijażu bez dobrej kreski. Stawiam też na wygodę, dlatego nie przepadam za produktami, które trzeba nakładać pędzelkiem. Całkowitym hitem jest dla mnie eye liner w postaci flamastra. Dzięki  temu w prosty sposób możemy narysować idealną i trwałą kreskę. Flamaster zakończony jest cienką końcówką, która pozwala na precyzyjne malowanie. Dobrze kryje, dzięki czemu kolor jest naprawdę mocny.

Podkład ujędrniający Giordani Gold SPF 8

„Podkład, dzięki któremu cera promienieje młodzieńczym blaskiem. Zawiera cenny, ekskluzywny ekstrakt z białych trufli, znany ze swych właściwości antyoksydacyjnych. Upiększa, wygładza, wyrównuje koloryt i sprawia, że skóra jest gładka w dotyku.”

Podkład ten podejrzałam wcześniej u innej blogerki. Bardzo ucieszyłam się z tego, że w składzie znajduje ekstrakt z białych trufli. Byłam bardzo ciekawa jak sprawdza się on w kosmetykach. Produkt zapakowany jest w bardzo ładną szklaną buteleczkę zakończoną pompką. Dzięki temu możemy wycisnąć taką ilość podkładu jaka jest nam niezbędna do wykonania makijażu. Ma bardzo przyjemną konsystencję, która prosto się rozprowadza. I co najważniejsze zawiera w sobie SPF 8!

Serum nawilżające Optimals Hydra

 

„Ultralekkie serum, nadające skórze uczucie chłodu oraz satynową gładkość. Intensywnie nawilża, zwiększa promienność i pomaga chronić cerę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Zawiera składniki o działaniu antyoksydacyjnym – malinę moroszkę i borówkę, witaminę C oraz E. Odpowiednie do każdego typu cery. Testowane dermatologicznie.”

Serum ma bardzo delikatny, ale przyjemny zapach. Jego konsystencja jest dość gęsta, dopiero podczas rozprowadzania staje się bardziej wodnista. Buteleczka zakończona pompką ułatwia dozowanie kosmetyku. Bardzo często stosuje je pod makijaż jako zamiennik zwykłych kremów. Po jego zastosowaniu skóra jest nawilżona i bardzo przyjemna w dotyku.

Antycellulitowy żel do ciała Optimals z kofeiną i ekstraktem z liści lotosu

„Żel antycellulitowy o wysokiej skuteczności działania z aplikatorem w postaci kulkowego masażera. Zmniejsza widoczność cellulitu i wygładza skórkę pomarańczową. Zawiera Kompleks CelluSmooth Complex, który stymuluje rozpad komórek tłuszczowych, pobudzając mikrocyrkulację krwi. Skóra staje się gładsza i bardziej jędrna. Odpowiedni do wszystkich typów skóry.”

Pierwszy raz udało mi się trafić na żel, który można aplikować w tak wygodny sposób. Tubka żelu zakończona jest wygodną końcówką z kuleczkami, za pomocą których od razu możemy wykonywać masaż. Ostatnio udało mi się zrzucić kilka kilogramów i zależało mi na tym, aby ujędrnić skórę. Żel stosuję od około 3 tygodni i jestem bardzo zadowolona z efektów.

Podsumowując

Jestem bardzo zadowolona z tego, że po takim czasie znowu miałam okazję cieszyć się zamówieniem z Oriflame. Ze wszystkich zamówionych kosmetyków jestem bardzo zadowolona. Serum pięknie nawilża, podkład daje świetne wykończenie, a żel do ciała niezwykle łatwo się aplikuje. Muszę przyznać, że znalazłam już kilka ciekawostek w nowym katalogu. Kto wie, może niedługo znowu się Wam pochwalę co udało mi się znaleźć? 😊

Ciekawa jestem czy macie swojego ulubieńca z Oriflame?