Kremy do pielęgnacji twarzy od Lily Lolo

18

Jakiś czas temu po raz pierwszy pokazywałam Wam na moim blogu kosmetyki z kolorówki od marki Lily Lolo. Dawno żadne kosmetyki nie spodobały mi się tak bardzo jak te. Dlatego też powoli staram się zebrać całą kolekcję produktów, które pozwolą mi na wykonanie pełnego makijażu. O tym jednak opowiem Wam innym razem. Markę polubiłam tak bardzo, że zdecydowałam się na sprawdzenie, czy kosmetyki do pielęgnacji tej marki będą równie dobre jak kolorówka. Jesteście ciekawi?

Stan mojej cery odkąd na stałe zdecydowałam się używać produktów z kolorówki Lily Lolo bardzo się poprawił. Nie mam już problemów z niespodziankami w postaci podrażnień, czy wyprysków. Zawsze miałam też olbrzymi problem z przesuszaniem się skóry. Kosmetyki mineralne odrobinę go zmniejszyły. Niestety jednak dalej moja cera jest sucha, a wszystkie kremy, które stosowałam do tej pory nie pomogły mi tego zmienić. Czy kremy do pielęgnacji twarzy od Lily Lolo mi pomogły?

Lily Lolo – Hydrate Day Cream

Opis producenta: Pełen najwyższej jakości składników pochodzenia ekologicznego, wielozadaniowy krem na dzień Lily Lolo doskonale nawilża i jednocześnie chroni skórę. Odżywcze olejki, intensywnie działające antyoksydanty oraz komórki macierzyste mikołajka nadmorskiego wspierają odnowę cery, dzięki czemu jest ona promienna i jędrna. Krem jest odpowiedni dla wegan.

SKŁAD: AQUA (WATER), CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, GLYCERIN, SORBITAN OLIVATE, CETEARYL OLIVATE, ARGANIA SPINOSA (ARGAN) KERNEL OIL, SQUALANE, BENZYL ALCOHOL, CETYL PALMITATE, SORBITAN PALMITATE, XANTHAN GUM, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE POWDER, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, TOCOPHEROL, ALLANTOIN, ERYNGIUM MARITIMUM CALLUS CULTURE FILTRATE, PELARGONIUM GRAVEOLENS (ROSE GERANIUM) FLOWER OIL, DEHYDROACETIC ACID, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, SODIUM HYALURONATE, CITRONELLOL, GERANIOL, LINALOOL, CITRAL, LIMONENE

CENA/POJEMNOŚĆ: 120 ZŁ/ 50ML

Lily Lolo – Hydrate Day Cream – Moja opinia

Krem na dzień znajduje się w bardzo eleganckiej plastikowej buteleczce, która imituje mrożone szkło. Zakończona jest dobrze działającą pompką, która pomaga wycisnąć odpowiednią ilość kremu. O ile kosmetyki z kolorówki możecie kojarzyć z pięknych, minimalistycznych pudełeczek w kolorze biało-czarnym, to produkty do pielęgnacji oznaczone są kolorem błękitnym.

Krem jest dość gęsty, ale mimo to w bardzo prosty sposób rozprowadzimy go na twarzy. Jeśli chodzi o jego zapach to mam bardzo duży problem z opisaniem go. Nie jest on brzydki, ale nie należy też do moich ulubionych zapachów. Nazwałabym go neutralnym. Krem wchłania się dość szybko i nie pozostawia na skórze tłustego filmu.

Bardzo dobrze sprawdza się jako baza pod podkład. Miałam bardzo duży problem z suchymi skórkami w okolicach brwi. Po około 2 miesiącach stosowania kremu nie było już po nich śladu. Wydajność kremu również zasługuję na pochwałę. Przez ten okres zużyłam lekko ponad 1/3 buteleczki.

Lily Lolo – Hydrate Night Cream

Opis producenta: Nasycony najwyższej jakości składnikami pochodzenia ekologicznego, krem na noc Lily Lolo wspiera procesy regeneracyjne zapewniając tym samym optymalne nawilżenie skóry. Odżywcze olejki w połączeniu z komórkami macierzystymi mikołajka nadmorskiego wspierają produkcję komórek oraz sprawiają, że cera jest jędrna i promienna. To niezbędny element wieczornego rytuału pielęgnacyjnego.

SKŁAD: AQUA (WATER), SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, SORBITAN OLIVATE, GLYCERIN, CETEARYL OLIVATE, SQUALANE, ARGANIA SPINOSA (ARGAN) KERNEL OIL, CETYL PALMITATE, BENZYL ALCOHOL, SORBITAN PALMITATE, XANTHAN GUM, HYDROGENATED CASTOR OIL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE POWDER, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, TOCOPHEROL, ALLANTOIN, ERYNGIUM MARITIMUM CALLUS CULTURE FILTRATE, PELARGONIUM GRAVEOLENS (ROSE GERANIUM) FLOWER OIL, LAVANDULA ANGUSTIFOLIA (LAVENDER) OIL, DEHYDROACETIC ACID, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, SODIUM HYALURONATE, LINALOOL, CITRONELLOL, GERANIOL, CITRAL, LIMONENE

CENA/POJEMNOŚĆ: 120ZŁ/ 50ML

Lily Lolo – Hydrate Night Cream – Moja opinia

Krem na noc otrzymujemy w eleganckim słoiczku. Design opakowania idealnie współgra z tym od kremu dziennego. Konsystencja kremu na noc jest nieco bardziej gęsta, a to sprawia, że wchłania się on dłużej niż ten na dzień.

Po jego zastosowaniu na twarzy utrzymuje się tłusty film, który rano zmywam za pomocą płynu micelarnego oraz wacika. Choć nie przepadam za produktami, które tak długo się wchłaniają to muszę przyznać, że po nocy moja skóra jest miękka i pięknie nawilżona. Krem na noc jest moim zdaniem nieco bardziej wydajny niż wersja na dzień.

 

Oba produkty świetnie się u mnie sprawdziły. To kolejny powód, dla którego markę Lily Lolo lubię jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że zdecydują się na poszerzenie swojej oferty jeszcze bardziej.

Znacie Lily Lolo? Jakie kremy do pielęgnacji twarzy obecnie stosujecie?