Recenzja książki – Karolina Cwalina „Wszystko zaczyna się w głowie”

Szukając książek motywacyjnych możecie trafić na setki tytułów. Każdy autor ma jednak zupełnie inne podejście do pewnych spraw, które nie zawsze może okazać się zgodne z naszym. Mimo wszystko mają one jednak jedno podstawowe zadanie, mają nas zachęcić do działania. Właśnie dlatego też postanowiłam sprawdzić, czy instagramowy hit „Wszystko zaczyna się w głowie” pomoże mi zmotywować się do działania.

Autorka tej książki, czyli Karolina Cwalina to doświadczony coach. Zanim jednak pomoże nam wyznaczać własne cele oraz planować ich realizację opowie swoją historię. Nie brakuje w niej informacji na temat jej kariery, problemów ze zdrowiem, czy relacjach z innymi. Poznając jej historię wiedziałam, że trafiłam w dobre ręce. Nie zwracaj uwagi na różowo-złotą okładkę. To nie wcale nie jest cukierkowa historia, a książka dla osób, które naprawdę chcą zmienić swoje życie.

Planuj, działaj, nie marudź!

To właśnie hasło znalazło się na okładce książki. Gdy poznamy już autorkę zaczynamy wchodzić na ścieżkę zmian. W książce znajdziecie wiele ćwiczeń i poleceń, które mają pomóc w ułożeniu odpowiedniego planu działania. I choć na pierwszy rzut oka mogą się wydawać dziwne, warto poświęcić im chwilę i wnikliwie przeanalizować temat. Tylko wtedy zaczynają nabierać pełnego znaczenia i pozwalają osiągnąć zamierzone efekty. Dzięki  nim możemy dowiedzieć się czegoś więcej na temat siebie, swoich marzeń oraz poznać sposoby na dążenie do ich realizacji oraz eliminowania własnych ograniczeń.

„Wszystko zaczyna się w głowie” – moje wrażenia

Muszę przyznać, że lektura tej książki wcale nie była dla mnie tak przyjemna, jak by to mogło się wydawać. Dużo czasu poświęciłam na dokładną analizę tego co udało mi się już zrobić, a o jakich marzeniach zupełnie zapomniałam. I trochę byłam na siebie za to zła. Jednak zainspirowana historią Karoliny oraz tym co udało mi się wypracować, postanowiłam zmienić swoje nastawienie i zacząć walczyć o odkładane na dalszy tor marzenia.

Książka ta pisana jest w bardzo lekki sposób. Odnoszę wrażenie jakby autorka po prostu mówiła do mnie jak do koleżanki. Nie brakuje przy tym żartów, ale i mocniejszych słów. Zazdroszczę autorce optymizmu i energii, która bije z tej książki. Osoby, które przywiązują się do kwestii wizualnych też będą zadowolone. W książce znajduje się wiele zdjęć i rysunków. To wszystko składa się na wyjątkową oryginalność tej pozycji.

 

„Wszystko zaczyna się w głowie” to bardzo fajna książka, która pomogła mi przypomnieć sobie o moich marzeniach oraz odnaleźć siłę do ich realizacji. Na nowo uwierzyłam w to, że wszystko da się osiągnąć jeśli będziemy o to odpowiednio walczyć.