Najlepsze słuchawki na co dzień – Sennheiser Momentum M2

Jeśli zaglądacie regularnie na mojego bloga z pewnością zdziwi Was mój dzisiejszy post. Nie będzie on związany z kosmetykami, domem, ani modą. Jednak jest to tematyka bardzo bliska mojemu sercu. Nie wyobrażam sobie nawet jednego dnia bez słuchania muzyki. Dlatego też wybór odpowiednich urządzeń z tej dziedziny nigdy nie był dla mnie łatwy. Jednak po długich poszukiwaniach w końcu znalazłam ideał. Chcecie go poznać? 🙂

Do tematyki audio zarówno ja, jak i mój partner przykładamy bardzo dużą uwagę. Dlatego też wybór wzmacniacza, głośników czy subwoofera do domu trwał u nas na prawdę długo. Do szczęścia brakowało nam jednak idealnych słuchawek nausznych, które moglibyśmy wykorzystywać podczas odpoczynku, sprzątania, czy nawet siłowych treningów. Po długich poszukiwaniach i wielu testach w końcu udało nam się wybrać nasze ideały.

Sennheiser Momentum M2 AEBT I OEBT – Pierwsze wrażenie

Słuchawki od razu po wyjęciu z pudełka sprawiają wrażenie świetnie wykonanych. Otrzymujemy je w eleganckim i mocnym pudełku, ukryte w bardzo dobrej jakości etui i dodatkowym pokrowcu.

My wybraliśmy dla siebie słuchawki w kolorze Ivory. Ich skórzane pałąki, przeszyte są wtedy jasno-brązową nicią, która dodatkowo sprawia wrażenie kontaktu z produktem premium. Kolor kości słoniowej nadaje w nich dodatkowo klimat retro, dlatego osoby stawiające na styl nowoczesny powinny pomyśleć o wyborze czarnej wersji, choć moim zdaniem nie wyglądają one już wtedy tak elegancko.

Słuchawki w wersji wokół-usznej mają stosunkowo nieduże pady, choć ucho mojego partnera mieści się w nich bez problemu. Same w sobie pady są bardzo przyjemne, nie za twarde. Wydaje mi się też, że skóra na padzie w wersji wokół-usznej jest nieco przyjemniejsza niż zamsz zastosowany w modelu nausznym.

W żaden sposób nie wpływa to jednak na komfort ich użytkowania. Regulowany pałąk oraz duża regulacja nachylenia padów pozwala na bardzo dokładnie przystosowanie ich do kształtu głowy. Pokazując słuchawki na testy znajomym, wszyscy bez problemu dopasowywali je do swojej głowy i cieszyli się z dużej wygody.

Sennheiser Momentum M2 AEBT I OEBT – Użytkowanie

Sterowanie na słuchawkach jest intuicyjne. Jeśli korzystaliście już z podobnych urządzeń to bez problemu poradzicie sobie ze znalezieniem przycisku on/off oraz regulacji głośności. Jak już wcześniej wspomniałam funkcja noise cancelling, która włącza się razem ze słuchawkami radzi sobie doskonale z usuwaniem zbędnych szumów z otoczenia. Słychać w nich tak naprawdę tylko ludzką mowę.

Duży plus za możliwość parowania ich za pomocą NFC oraz za dług czas pracy na baterii. Słuchawki po 3 godzinach ładowania działają grubo ponad 20 godzin. Mam też dobrą wiadomość dla osób, które często zapominają o ładowaniu. Wystarczy godzina, aby słuchawki grały przez około 7 godzin.

Słuchawki posiadają metalowe zawiasy oraz aluminiowe wykończenie pałąków, dzięki czemu są solidnie wykonane i powinny wytrzymać nawet mocną eksploatację.

Sennheiser Momentum M2 AEBT I OEBT – Jakość dźwięku

W słuchanych utworach dość mocno wyczuwalny jest subbas. Nieco niższy i cieplejszy w modelu AEBT. To sprawia, że słuchawki te idealnie nadają się też do oglądania filmów oraz słuchania spokojniejszej muzyki. W wersji OEBT bas jest bardziej młodzieżowy i nieco wyżej osadzony. Bardzo dobrze sprawdzają się podczas słuchania rockowej i elektronicznej muzyki. Środkowe pasmo odpowiednio stonowane, nie wychodzi ono na pierwszy plan. Podobnie górne tony, które są bardzo klarowne i nienachalne.

 

Zastanawiacie się czy warto zdecydować się na zakup Sennheiser Momentum M2 w wersji AEBT lub OEBT? Oczywiście, że tak! Polecam je z całego serca i jestem przekonana, że gdy tylko po raz pierwszy ich użyjecie zakochacie się w nich na zawsze. 🙂