Żel micelarny do demakijażu Biotaniqe

Żel micelarny do demakijażu BiotaniqeDo tej pory przez półkę w mojej łazience przewinęło się tyle różnych produktów do demakijażu, że nawet nie byłabym w stanie wymienić wszystkich nazw. W większości były to płyny lub mleczka. Jednak nigdy wcześniej nie spotkałam się z formułą żelu. Jako, że była to dla mnie całkowita nowość zdecydowałam się, aby go przetestować. Był to też mój pierwszy kontakt z marką Biotaniqe.

Już na samym początku produkt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Sama nazwa żel sugerowała, że produkt trzeba będzie nałożyć na twarz, a następnie go spłukać. Jak się jednak okazało produkt działa inaczej! Jesteście ciekawi jak?

Opis producenta

Żel micelarny do demakijażu zgodnie z opisem producenta charakteryzuje się lekką, beztłuszczową formułą z technologią oczyszczania makromiceli. Dzięki temu jednym prostym gestem możemy usunąć nawet mocny makijaż i ślady zanieczyszczeń. Odświeża i regeneruje skórę, a dzięki zawartym delikatnym substancjom myjącym zapewnia komfort i ukojenie. Produkt został wzbogacony o Botaniczny wyciąg z hibiskusa, dzięki któremu produkt łagodzi podrażnienia naskórka i wycisza skórę uwrażliwioną i nadreaktywną. W składzie znajduje się również probiotyczna woda pro.Aqua, odpowiedzialna za wspieranie naturalnej mikroflory skóry. Neutralizuje wapń zawarty w wodzie, chroniąc przed podrażnieniami. Jeśli chcecie poznać dokładny skład produktu zapraszam na stronę producenta: Biotaniqe.

Jak używać żelu?

Żel idealnie sprawdzi się za każdym razem gdy będziemy chcieli usunąć zanieczyszczenia ze skóry lub zmyć makijaż. Niewielką porcję żelu nakładamy na wacik za pomocą pompki umieszczonej w produkcie i przykładamy na kilka sekund do zanieczyszczonej skóry, następnie delikatnym ruchem od góry do dołu usuwamy makijaż. Największą zaletą tego żelu jest brak konieczności spłukiwania.

Jak się sprawdził?

Przede wszystkim produkt zasługuje na dużą pochwałę ze względu na buteleczkę z pompką. Dzięki temu nakładanie produktu na wacik jest bardzo wygodne, a w dodatku higieniczne. Zapach żelu jest delikatny, przypomina taką ogórkową świeżość. Formuła kosmetyku bardzo przypadła mi do gustu. Dzięki niej usuwanie makijażu stało się prostą czynnością. Żel stosuję już od miesiąca i jestem bardzo zadowolona z efektów. Skóra jest czysta i delikatnie napięta. Świetnie radzi sobie nawet z usuwaniem wodoodpornego makijażu. W dodatku jest bardzo wydatny.

 

 

Produkt bardzo mi się spodobał i na pewno na stałe trafi na moją półkę do demakijażu. Jeśli Was też zainteresował możecie kupić go w sklepach sieci Rossman w cenie 13,99 zł za buteleczkę o pojemności 250 ml.  Moim zdaniem naprawdę warto!

25 KOMENTARZE

  1. Nie jestem zdania, że dobrym pomysłem jest nie zmywanie tego produktu. Oczyszczanie jest najwazniejszym krokiem naszej pielegnacji i nie chodzi tylko o wizualne zmycie. Jestem zwolenniczką od dwóch miesięcy mycia dwuetapowego olejkiem i mydłem;)

  2. Cena niewysoka, więc chętnie skocze do Rossmana po buteleczkę na próbę 🙂 Czytam już kolejną dobra opinię o tym produkcie.

  3. przede wszystkim zakochałam się w buteleczce, no cudowna jest ! podoba mi się, bo widać ile kosmetyku zużyliśmy, a dodatkowo posiada pompkę ! nie testowałam nic z tej firmy, ale firmę kojarzę. jak skończę swoje zapasy produktów do demakijażu to z wielką chęcią sięgnę po ten kosmetyk.

  4. Bardzo lubię żele micelarne do demakijaże, w bardzo szybki sposób zmywają makijaż, nie podrażniając oczu. Nie znam co prawda produktów tej firmy, jednak tego tpu produkty sprawdzają się u mnie doskonale.

  5. Dotychczas nie używałam żelu micelarnego dlatego z ciekawości bym po niego sięgnęła. Jestem bardzo ciekawa jak poradzi sobie z demakijażem, bo ostatnio standardowe micele mnie zawodzą.

  6. Super, demakijaż to podstawa do zdrowej cery! Do tych plusów dodałabym w ogóle, że bardzo ładna szata graficzna, podoba mi się ta buteleczka 🙂 coś w sobie ma. A jak polecasz produkt to już w ogóle! Muszę dorwać! 🙂

  7. Pierwszy raz spotykam się z żelem, który nie wymaga spłukiwania. W moim codziennym demakijażu kiedyś były mleczka, ale odkąd wypróbowałam płyny micelarne, stały się one moim numerem jeden. Nie wykluczam, że w przyszłości z ciekawości zakupie i wypróbuje dany żel, gdyż jestem go strasznie ciekawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here