Jakie seriale warto zobaczyć w 2017?

6

Lada moment zaprezentowane zostaną premiery nowych sezonów seriali, które od lat znamy i lubimy. W 2016 roku twórcy zaskoczyli jednak widzów kilkoma nowościami, o których dyskutowano nie tylko na Facebooku i Twitterze, ale też przy niejednej kawie w biurze. Jakie seriale warto zobaczyć?

 

Seriale już mało komu kojarzą się z nudnymi tasiemcami o 1874 odcinkach – teraz to pełnoprawne produkcje o wielomilionowych budżetach, które nie ustępują pełnometrażowym filmom, ani doborem gwiazd w obsadzie, ani scenariuszem. Seriale, których twórcy mają świetne pomysły, a producenci dbają o odpowiedni budżet, w krótkim czasie docierają do milionów odbiorców na świecie. Jakie seriale warto zobaczyć?

Oglądanie seriali jest już pełnoprawną rozrywką, która coraz częściej zrzesza przyjaciół. Jeśli gospodarz dysponuje odpowiednio dużą ścianą i projektorem, może zaprosić znajomych na oglądanie serialu na ekranie o przekątnej ponad 2,5 m. Takie rozwiązanie oferuje np. Philips Screeneo, którego kompaktowe wymiary pozwalają na umieszczenie go nawet w niedużym pokoju. W tym roku okazji do wspólnych spotkań przy serialach też nie zabraknie – już zapowiedziano kilka interesujących nowości:

  1. Taboo

Pierwsze odcinki „Taboo” wciągają na tyle mocno, by z niecierpliwością czekać na niedzielny wieczór. Serial Toma Hardy’ego i Ridleya Scotta opowiada historię Jamesa Keziaha Delaney’a – podróżnika i awanturnika, który wrócił z Afryki do rodzinnego domu w Anglii. James dowiedział się o śmierci ojca, który zapisał mu cały majątek. Jest to początek kolejnych problemów Jamesa, bowiem w spadku otrzymał fragment ziemi w Ameryce, o którą przyjdzie mu walczyć z zachłannymi przedstawicielami Kompanii Wschodnio – Indyjskiej, Królem Anglii i Amerykanami. Mroczny klimat serialu, doskonała obsada oraz niewyjaśniona relacja z przyrodnią siostrą sprawiają, że oglądanie „Taboo” ma szansę odczarować niechęć do końca weekendu.

  1. Iron Fist

Produkcja jest czwartym serialem z uniwersum Marvela wydanym przez Netflix po Daredevilu, Luke’u Cage i Jessica’e Jones. Nowy serial opowiada historię postaci Daniela Randa, tytułowego Iron Fist’a, który od dziecka był szkolony przez mistrzów sztuk walki i zdobył legendarną moc: Iron Fist. Po powrocie do Nowego Jorku stara się odzyskać firmę należącą do jego rodziny i równocześnie walczy z korupcją i złem w mieście. Dla fanów całego uniwersum Marvela „Iron Fist” będzie kolejną okazją na przeżycie świetnych emocji w domowym zaciszu.

  1. Legion

Serial, podobnie jak „Iron Fist”, jest oparty na komiksach. Głównym bohaterem produkcji jest David Haller, syn jednego z najpotężniejszych mutantów – Charlesa Xaviera. Historia Davida zaczyna się od zdiagnozowania u niego schizofrenii, jednak bohater posiada niezliczone osobowości. Każda z nich ma odmienne umiejętności, co czyni go potężnym mutantem. Mnogość postaci zaczyna przytłaczać bohatera.

  1. 24:Legacy

Serial jest spin-offem popularnej serii „24 godziny” z 2001 roku, w którym ponownie duże znaczenie będzie mieć CTU (Counter Terrorist Unit). Tym razem głównym bohaterem jest Eric Carter, weteran wojenny, wspierany przez Rebbecę Ingram. Oddział dowodzony przez Erica zabił szejka Ibrahima Bin Khalida, w czasie jednej z misji w Iraku. Po powrocie do Ameryki, członkowie oddziału są zabijani przez popleczników Bin Khalida. Terroryści nie zamierzają poprzestać na odwecie na żołnierzach, planują zamach na ogromną skalę i tylko CTU może powstrzymać te wydarzenia.

  1. Sherlock

Czwarty sezon przygód Sherlocka Holmesa i doktora Watsona nie powinien zawieść fanów detektywa – pełna intryg i niespodziewanych zwrotów akcji fabuła, nietuzinkowe postacie, doskonała obsada (Benedict Cumberbatch i Martin Freeman) zapowiadają świetną rozrywkę. Pomimo krótkich, zaledwie trzyodcinkowych serii, „Sherlock” zdobył fanów na całym świecie, stając się kolejnym szeroko rozpoznawalnym dobrem eksportowym Wielkiej Brytanii, doskonale reklamując stację BBC One.

A jakie seriale w 2016 podbiły nasze serca? Jeśli jeszcze ich nie widzieliście warto spędzić z nimi kilka wieczorów!

 

  1. Stranger Things

Serial utrzymany jest w klimacie lat 80. XX wieku i opowiada o wydarzeniach, które miały miejsce w Hawkins, w stanie Indiana. Produkcja nawiązuje do twórczości ikon tamtej dekady, m. in.: Georga Lucasa, Stephena Kinga, Stevena Spielberga czy Johna Carpentera. Stranger Things przedstawia historię tajemniczego zniknięcia 12- letniego Willa Byersa i jego poszukiwaniu przez matkę. Fani serialu szczególnie mocno doceniają muzykę, utrzymanie klimatu lat 80-tych oraz połączenie elementów gatunkowych thrillera i science – fiction. Serial jest przeznaczony dla widzów powyżej 14 lat.

  1. Młody papież

Produkcja, która na długo przed premierą wzbudzała kontrowersje i zachwyt fanek Jude’a Lawa – tytułowego młodego papieża, Piusa XIII. W serialu przedstawiono watykańskie intrygi, próby wpływów na młodego ojca świętego, jego niespotykaną postawę wobec codziennych obowiązków biskupa Stolicy Apostolskiej. Zamiłowanie do palenia papierosów i wyrzucanie hierarchów kościelnych z audiencji to tylko przedsmak tego, co młody papież zaprezentował w serialu.

  1. Westworld

Westworld jest parkiem rozrywki umiejscowionym w realiach Dzikiego Zachodu, który zamieszkują hostowie, czyli roboty posiadające sztuczną inteligencję. Cały park zarządzany jest przez twórców i pracowników parku, którzy mają pełną władzę nad zachowaniem, charakterem i decyzjami hostów. Park służy rozrywce bogatych, znudzonych i chętnych przygód odwiedzających. Przez wielu oglądających serial ten zasłużył na miano najlepszego w 2016 roku, na co niewątpliwy wpływ miał zarówno sam pomysł na stworzenie alternatywnej rzeczywistości, opartej na rozwoju technologicznym, jak i doskonała gra aktorska takich gwiazd jak Anthony Hopkins, Edd Harris czy Evan Rachel Wood. Nieliniowa fabuła Westworld i wiele zwrotów akcji przyczyniły się do powstania wielu forów i grup dyskusyjnych, próbujących przewidzieć zakończenie pierwszego sezonu.

  1. The Crown

Jest to serial biograficzny opisujący życie Królowej Elżbiety II, którego akcja zaczyna się w latach 40. XX wieku, prezentujący wydarzenia związane z życiem monarchini od ślubu z księciem Filipem. Pierwszy sezon The Crown kosztował ponad 500 milionów złotych, na co wpływ miały realistycznie odwzorowane stroje i klejnoty. Nagrodzono go dwoma Złotymi Globami: za najlepszy serial dramatyczny i najlepszą rolę kobiecą w serialu dramatycznym. Produkcję docenią zarówno fani seriali historycznych, jak i kostiumowych – jest to także swego rodzaju lekcja relacji na najwyższych szczeblach władz Wielkiej Brytanii XX wieku.

  1. Belfer

Jedyny polski serial w serialowym podsumowaniu 2016 roku – akcja rozgrywa się w małym miasteczku, Dobrowicach i opiera się na tajemniczej śmierci Joanny Walewskiej. W rolę tytułowego belfra wcielił się Maciej Stuhr, który stopniowo wprowadza widzów w kolejne wydarzenia wpływające na społeczność małego miasteczka. Każdy odcinek serialu pozornie przybliża widzów do odkrycia tajemnicy morderstwa nastolatki, jednak scenariusz napisano tak, że oglądający stale zaskakiwani są kolejnymi wydarzeniami. Twórcom udało się uniknąć patosu i wpadnięcia w pułapkę konieczności zaskakiwania – każde zdarzenie zdaje się pociągać ciąg kolejnych, przez co całość tworzy intersujący obraz społeczności – nie tylko małych miasteczek.

 

Który serial z wymienionych podobał Wam się najbardziej? Jakie seriale jeszcze powinny trafić na listę?

Źródło: X-GEM

  • Mania

    Większość z tych seriali jeszcze musze obejrzeć, ale nie mogę się doczekać kontynuacji belfra!

  • Zuzu

    Bardzo czekam na decyzje w sprawie Sherlocka. Serial jest niesamowity i bardzo liczę na to, że pojawią się kolejne odcinki.

    • Niestety nawet jeśli się pojawi, to nie stanie się to szybko. Mi też bardzo się spodobał i nie mogę doczekać się kontynuacji.

  • Julita

    Chciała bym mieć na nie czas… Nie pamiętam kiedy ostatnio usiadłam i jakiś oglądałam.

    • Może uda się opracować plan tygodnia, tak aby wpleść w niego choć jeden odcinek ulubionego serialu? 🙂